Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 239 308 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


31 stycznia 2010r.

niedziela, 31 stycznia 2010 21:20

Witam wieczorową porą ;) dziś w końcu udało mi się coś skończyć- zrobiłam szaliczek z różowej Salsy Rozetti (250g). Najdłużej z całej robótki trwało oczekiwanie na braki włóczkowe (bo za mało pierwotnie zamówiłam). No i w końcu mogę coś skreślić z listy do skończenia ;)

A oto zdjęcia:


darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków
Dzisiaj też dzieci były na małym balu karnawałowym. Nie kupywałam im nic specjalnego i nie miałam koncepcji na kombinowanie jakichś strojów więc z "niczego" wyszedł- piracik i dama retro ;). Dzieci były na balu w formie marudząco- niechcącej i onieśmielonej ale i tak jakoś trochę podreptały po parkiecie a przy okazji my z mężem ;)

Mój piracik...

Fotki przed wyjściem na bal ;)
darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków

Pozdrawiam ;)
Podziel się
oceń
0
0

29 stycznia 2010r.

piątek, 29 stycznia 2010 20:41
Witam serdecznie ;)
sweterek czekoladowy owszem skończyłam, pozszywałam obrobiłam na szydełku pod szyją i ... to by było na tyle. Bo takiej pokraki to juz dawno nie zrobiłam. Tyle czasu na marne... nic tylko pruć... juz nie mam siły go przerabiać bo od tego że robiłam go tyle czasu już mi zbrzydł. I tak się wkurzyłam że szkoda pisać... nie wracam do tego tematu.
Na poprawe humoru zaczęłam z tej samej włóczki robić na szydełku, przynajmniej tu jestem przekonana że coś wyjdzie normalniejszego i możliwego do założenia. Tak sobie teraz pomyslałam,że ta włóczka chyba nie bez kozery nazywa się "czterdziestka" tylko obym ja z nią do 40-tki nie wojowała ;) No nic idę coś wyszydełkować...
Pozdrawiam.

Podziel się
oceń
0
0

27 stycznia 2010r.

środa, 27 stycznia 2010 8:44

Witam, mróz trochę sobie poszedł... z -18 na -10 przynajmniej na chwilę będzie można wyjść się ciut dotlenić. Na wyższe temperatury (minusowe) trochę boję się z córcią wychodzić, kiedyś jakiś lekarz mi powiedział, żeby małych dzieci nie wyprowadzać na dwór powyżej -5.
A taki widoczek mamy za oknem ;)

darmowy hosting obrazków

Robótkowo- skończyłam plecy czekoladowego sweterka i mam już jeden rękaw jak dobrze pójdzie to do końca tygodnia będzie finish. A ponieważ już trochę miałam dość to ciut podciągnęłam granatowe poncho oczywiście tez nie mogłam robić tylko tego... bo w przerwie między słupkami grałam z Mężem w Scrabble i tym razem wygrałam, co prawda przewaga niewielka tylko 20 punktów ale zawsze liczy się sam fakt.
Wiecie co ja już chyba nie potrafię robić tylko jednej rzeczy i tak jak w pracy zajmowałam się dosłownie wszystkim (logistyka) tak i w domu, nawet na kuchnię to się przekłada bo przecież gotowanie w jednym garnku to nuda... to u mnie w tym samym czasie musi się piec, smażyć i gotować kilka dań. Dzięki temu na następny dzień mam wolne od garowania- bo przecież trzeba powyjadać zapasy. ;-)


Podziel się
oceń
0
0

24 stycznia 2010r.

niedziela, 24 stycznia 2010 18:16
Witam serdecznie żeby nie było że się nie odzywam to proszę bardzo ... na dworzu mróz -13 a ma być jeszcze więcej ;) Dziergankowo - kończę drugi motek Ixii na szaliczek i okazuje się, że kupiłam go stanowczo za mało teraz muszę coś wykombinować żeby dokupić jeszcze co nieco ;) wykańczam tez czekoladowy sweterek a raczej jego plecki bo rękawy są jeszcze w wersji motkowej ;). A no i w międzyczasie co by się nie zanudzić dwiema powyższymi pozycjami zaczęłam granatowe poncho z akrylu. Zdjęć z postępu robótek nie wkleję poczekam z tym do zakończenia "dzieł". I to by było na tyle.
Wczoraj mieliśmy w domku imprezę z cyklu 3w1 moje urodziny, imieniny i urodziny córki. Tak sobie jeszcze przyszłościowo myślę że jeszcze kiedyś bedzie Dzień Babci i tak jak całe życie wszystko w jednym dniu... No może potem będzie przez cały rok z głowy od imprez.

darmowy hosting obrazków

Ale póki co jeszcze do wersji babci trochę czasu ... darmowy hosting obrazków
Torcik Sandrusi ;)


Z innej bajki... dziś się dowiedziałam, że w domu parafialnym niedaleko mnie będzie organizowana szkółka Decoupage'u  i chciałabym pójść co by moje myśli nie zajmowały tylko "szydło i drutki" ale też  "i inne pierdutki" (jak to nazwała jedna z blogowych koleżanek). Przeraża mnie tylko pora- środa 9:30. Jak ja to zdziałam z dwójką dzieci? No przynajmniej spróbuję. Jak mi się uda to na pewno wkleję jakieś fotki i cos niecoś o tym napiszę a jesli nie to zapomnijcie o tym wpisie ;).
Pozdrawiam :)

Podziel się
oceń
0
0

22 stycznia 2010r.

piątek, 22 stycznia 2010 16:43

Witam piątkowo weekendowo ;) w końcu dostałam zamawiane na początku miesiąca zapasy włóczek z Yarn Art'u od e-dziewiarki i Kocurka z Allegro. Perypetie z Pocztą skończyły się tym, że paczka dlatego była przez 1,5 tygodnia przetrzymywana przez Pocztę bo z Nowym Rokiem odszedł stary listonosz i szukali jelonka na zastępstwo. A że interweniowałam w tej sprawie już kolejny raz obiecali że znajdą i znaleźli w tym Pocztowym bałaganie.

Oto moja paczuszka od e-dziewiarki.


darmowy hosting obrazków

 

 

darmowy hosting obrazków


I zapasy włóczki Kocurek ;)

darmowy hosting obrazków

I niestety jak to Kobietka dziergająca nie dotrzymałam obietnicy,żeby trzymać się zaczętej roboty nie mogłam oprzeć się pokusie i podziałałam z nowej włóczki Yarn Art IXIA (50g-150m, 100% Micropoliamid) już kawałek szaliczka. 

 

darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków



Wiem, wiem w tym samym czasie już pewnie miałabym pół rękawka od czekoladowego sweterka a tym czasem... no ale cóż ciekawość była silniejsza ;)
Muszę się jeszcze pochwalić bo w końcu przebrnęłam przez układanie ubrań w mojej szafie a oto "tęcza" będąca dziełem moich rąk. I chyba musicie mi przyznać że nie mam ulubionego koloru ;)

    darmowy hosting obrazków
Podziel się
oceń
0
0

20 stycznia 2010

środa, 20 stycznia 2010 12:09

darmowy hosting obrazków

Sandrusia pozująca przy tegorocznej choince .

darmowy hosting obrazków

A tak się dzierga czekoladowy sweterek... który jak juz wcześniej pisałam dłuuugo dojrzewał w róznych częściach domu. Przód zrobiony w szafie, nowe motki w pufie a zrobiony ściągacz w koszyku do roboty... może w tym roku uda mi się w końcu połaczyć wszystkie elementy ;). Dziś również ma dotrzeć paczka od e-dziewiarki jak dostanę to pstryknę również Wam fotkę- cóż to za robotę sobie zamówiłam.
A ponieważ już się trochę nauczyłam wklejać zdjęcia trochę wspomnień z wakacji 2008:

darmowy hosting obrazków

Nekropolia wykuta w ścianie Myra, Turcja.

 

darmowy hosting obrazków

Fragmenty zatopionego miasta Kekova, Turcja.

  darmowy hosting obrazków

Pamukkale czyli Bawełniany Zamek, Turcja.

darmowy hosting obrazków

I trochę gadżetów... czyli OKO PROROKA w różnych wydaniach bazarowych.
Podziel się
oceń
0
0

19 stycznia 2010

wtorek, 19 stycznia 2010 16:15
Witam. Dzień jak co dzień szaro buro stary śnieg na ulicach resztki i na chodnikach wydreptane ścieżki. Robótkowo na razie bez zmian. Zdenerwowałam się na Pocztę... kupiłam włóczkę na Allegro została wysłana do mnie 13.01 priorytetem i do dnia dzisiejszego cisza... wczoraj przejechałam się na pocztę i sprawdzono że takowej paczki moja Poczta nie otrzymała. Więc albo ktoś się poczęstował... albo listonosz utknął w zaspie i czeka do wiosny. I teraz sobie poczekam na reklamację zwrot kasy itd. a nie o to mi przecież chodziło. Ostatnio jak zamawiałam włóczkę tym razem z Zamotanych też czekałam 1,5 tygodnia na priorytet. I w końcu udałam się na pocztę Pani urzędniczka oddzwoniła do mnie dzień później że paczka jest i czeka na odbiór. tak sobie myślę że może i tym razem będzie to samo... Chyba się listonoszowi nie chce wchodzić na górę, ale poprzednią paczkę musiał trochę powozić w swoim zadymionym samochodzie bo śmierdziała niesamowicie... szkoda że palacze (bez urazy) mają tak zaburzony zmysł węchu. Bo ja po tym smrodku wiedziałam że listonosz paczkę u siebie miał- zagadką pozostaje fakt dlaczego mi jej nie przywiózł jeśli jestem w domu praktycznie 24/dobę.
No to sobie trochę ulżyłam...
Z ciekawszych newsów mojej rodzinki dziś są DRUGIE URODZINKI MOJEJ CÓRCI !!! Może i ona kiedyś zerknie na te moje pisadełko robótkowe. Moze uda mi się jej kiedyś przekazać "szydełkowe berło" ale na razie musi się jeszcze tak dużo nauczyć i to w tylu dziedzinach życia... CÓRCIU ŻYCZĘ CI ŻEBYŚ KIEDYŚ KIEDY BĘDZIESZ JUŻ UMIAŁA MĄDRZE SPOJRZEĆ WSTECZ NICZEGO NIE ŻAŁOWAŁA. BUZIOLKI
 
serce
Podziel się
oceń
0
0

18 stycznia 2010

poniedziałek, 18 stycznia 2010 14:08

Witam serdecznie wreszcie udało mi się skończyć bluzeczkę z czarnego Diamond'a firmy Yarn Art. Czekoladowy sweterek tak jak obiecałam powoli "rośnie". W przerwach od robienia sweterka  szydełkuję coś a'la ponczo wzór zaczerpnęłam z ostatniej Diany na szydełku tylko nieco go zmodyfikowałam. Będzie w kolorze ciemnego granatu włóczka Akryl Kartopu flora 100g-230m. Muszę szybko wykańczać zapasy bo zakupiłam sobie nowe kolorowe włóczki jedne na Allegro inne u e-dziewiarki. I lada chwila będę musiała to wszystko gdzieś w szafie upchnąć żeby mąż nie przeraził się ilością. Swoja drogą kupiłam tego tyle, że chyba do końca roku mam z głowy zakupy ;) a jak będzie zobaczymy. No ale musiałam zrobić sobie dobre zaopatrzenie... zwłaszcza jak porównam ceny z internetu i te z warszawskich pasmanterii to wydaje się że wszystko jest naprawdę taniutkie. A że ceny w W-wie są napompowane XXL-ową marżą to już druga kwestia.


Podziel się
oceń
0
0

15 stycznia 2010

piątek, 15 stycznia 2010 15:27
Witam serdecznie dziś w końcu skończę dziergać moją wymęczoną czarna bluzeczkę, a raczej jej dodatek czyli paseczek. Bluzkę zaraz umieszczę w mojej galerii wykonana jest z włóczki Yarn Artu- z serii Diamond. W motku 100g jest 280m, skład to 80% viscoza i 20% metalik i muszę przyznać że nie jest to wymarzona włóczka do roboty :( bo jest niezbyt miła w dotyku. Za to wszystko rekompensuje jej wygląd po zrobieniu i założeniu. Według mnie wygląda fajnie karnawałowo. No chyba że ktoś nie lubi błyszczących rzeczy... ale ja do takowych nie należę lubię wszystkie bibeloty i dodatki hafciki, koraliki i cekiny. Chociaż w moich robótkach jeszcze tego nie znajdziecie, bo uważam że to będę robić ciut później.
W następnych planach mam dokończenie zeszłorocznych zaległości czekoladowego sweterka z warkoczami z przodu i gładkim tyłem. Robię go z bardzo miłej włóczki "Czterdziestki" skład 40% wełny i 60% akrylu. W motku jest aż 300m włóczki i muszę przyznać że jest bardzo wydajna. Przód już dawno zalega w szafie a tył utknął na 5 cm wysokości, bo odłożyłam go akonto szydełkowych "wariacji".
Stwierdziłam też że jak napiszę, że coś skończę to żeby nie mrugać oczkami jakby ktoś o to pytał to na 100% to wykonam.
 

Podziel się
oceń
0
0

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Licznik odwiedzin:  54 630  

włóczka i akcesoria dla ambitnej Dziewiarki

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Statystyki

Odwiedziny: 54630
Bloog istnieje od: 2672 dni

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Bloog.pl